Strona główna » Informacje » Polska
Konserwatyści poprą kobiety?

PiS rozważa poparcie parytetów

Autor: Marcin Dzierżanowski
  • A
  • A
  • A
14:26
09.02.2010
Prawo i Sprawiedliwość rozważa poparcie ustawy parytetowej – ustalił portal tvp.info. - W sprawie parytetów PiS jest mocno podzielony. Ja coraz bardziej jestem skłonna je poprzeć – potwierdza Grażyna Gęsicka, szefowa klubu PiS.
Początkowo większość polityków PiS ostro krytykowała projekt ustawy parytetowej, który w ramach obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej złożyły do laski marszałkowskiej środowiska kobiece. Jednak po tym, jak wstępne poparcie dla pomysłu zgłosił prezydent Lech Kaczyński, w partii Jarosława Kaczyńskiego zaczęli się ujawniać zwolennicy tego kontrowersyjnego rozwiązania. – Po tym, jak Grażyna Gęsicka została pierwszą w historii Sejmu kobietą stojącą na czele klubu parlamentarnego, poparcie dla parytetów pomogłoby nam się otworzyć na elektorat mniej konserwatywny - tłumaczy dylemat swego klubu jeden z polityków PiS. Jak dowiedział się portal tvp.info, sprawa poparcia dla ustawy parytetowej może stanąć już dziś na posiedzeniu klubu Prawa i Sprawiedliwości.

- Sprawę omówimy na wtorkowym posiedzeniu klubu - potwierdza w rozmowie z tvp.info Grażyna Gęsicka. - Już teraz jednak widać, że w sprawie parytetów PiS jest mocno podzielony. Mamy sporo przeciwników, ale jest też grono zwolenników. Należą do nich tacy posłowie jak Joanna Kluzik-Rostkowska, Beata Kempa, Marek Kuchciński, Mariusz Kamiński czy Adam Hofman - tłumaczy szefowa klubu PO. Jaki jest jej pogląd na tę sprawę? - Początkowo byłam sceptyczna – wyjaśnia Gęsicka. - Jestem zwolenniczką udziału kobiet w polityce, ale parytet wydaje mi się narzędziem prymitywnym i sztucznym. Ale jestem otwarta na dyskusję. Podtrzymując wszystkie wcześniejsze zastrzeżenia wobec parytetów, coraz bardziej jestem skłonna je poprzeć. Być może taki ułomny, prymitywny mechanizm pomagający kobietom jest lepszy, niż żaden – dodaje.

Gdyby „konserwatywny” PiS poparł ustawę parytetową, postawiłby w trudnej sytuacji Platformę Obywatelską. Jak wynika bowiem ze wstępnych deklaracji posłów, w partii Donalda Tuska większość parlamentarzystów jest przeciw temu rozwiązaniu. Jednak sam premier wstępnie zapowiedział, że będzie popierał jakąś formę promocji kobiet na listach wyborczych.

Marcin Dzierzanowski

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: