Wielu parlamentarzystów PiS chce kandydować na
prezydentów miast i burmistrzów – informuje „Rzeczpospolita”. To efekt
sondaży przeprowadzonych na zlecenie władz tej partii w regionach.
Badania miały wskazać najbardziej rozpoznawalne w danym okręgu postacie, które z rekomendacji PiS będą ubiegać się w jesiennych wyborach samorządowych o fotele prezydentów lub burmistrzów miast. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, na liście kandydatów jest wielu obecnych posłów.
W Toruniu konkurować mają wytypowani przez lokalnych
działaczy poseł Zbigniew Girzyński i prof. Grzegorz Górski. Kandydatem PiS w Gdyni prawdopodobnie zostanie poseł Zbigniew Kozak. W Gdańsku działacze
wytypowali Tadeusza Cymańskiego, ale ten nie chce porzucać Parlamentu
Europejskiego, w którym jest posłem.
Szczecin postawił na Joachima Brudzińskiego. Ponadto sondaże faworyzują m.in. posłów Adama Abramowicza na prezydenta Białej Podlaskiej, Marzenę Drab na prezydenta Grudziądza, Jarosława Żaczka na burmistrza Ryk. Na liście faworytów pojawili się także posłowie Dawid Jackiewicz (Wrocław) i Zbigniew Wassermann (Kraków).
Natomiast według gazety szans w Warszawie nie ma, uważany dotąd za pewnego
kandydata, poseł Paweł Poncyliusz. Władze partii rozważają wystawienie tu
kandydatury szefa Kancelarii Prezydenta Władysława Stasiaka lub posłanki
Elżbiety Jakubiak.