10 października w Smoleńsku możliwe jest spotkanie
prezydentowej Polski Anny Komorowskiej i Rosji Swietłany Miedwiediewej –
poinformował Paweł Deresz, mąż jednej z ofiar smoleńskiej katastrofy – posłanki Jolanty Szymanek-Deresz. Według nieoficjalnych
informacji z Kancelarii Prezydenta, takie spotkanie jest planowane, ale
jeszcze niepotwierdzone.
Do Smoleńska 10 października udaje się pielgrzymka ponad 170
bliskich tych, którzy zginęli 10 kwietnia. Ze względów bezpieczeństwa osoby te polecą dwoma samolotami pasażerskimi: embraerem i boeingiem. Samoloty mają lądować na lotnisku w Witebsku na Białorusi. Pięć osób ma zaś pojechać do Smoleńska pociągiem.
Z pielgrzymką do Smoleńska udaje się także Pierwsza Dama Anna Komorowska.
Z informacji zbliżonych do otoczenia prezydenta wynika, że jest plan zaproszenia prezydentowej Rosji na uroczystości do Smoleńska i spotkania z polską panią prezydentową. Jak powiedział Deresz, „w Smoleńsku przewidujemy spotkanie pani prezydentowej Polski i pani prezydentowej Rosji”.
Oprócz 170 bliskich ofiar katastrofy do Smoleńska
poleci też ekipa lekarska, psycholodzy, księża, harcerze oraz funkcjonariusze BOR. Osoby, które jadą do Smoleńska pociągiem, muszą wyjechać dzień wcześniej, bo taka podróż trwa ponad 10 godzin.
Koniec sporu o krzyż
Podczas planowanego spotkania integracyjnego w dniu 9 października – w przededniu pielgrzymki – rodziny ofiar katastrofy podejmą decyzję, czy krzyż przeniesiony sprzed Pałacu Prezydenckiego do kaplicy prezydenckiej zostanie zabrany do Smoleńska.
–
Organizujemy spotkanie, podczas którego przeprowadzimy demokratyczne głosowanie: kto jest za zabraniem krzyża, a kto przeciw – powiedział Deresz.
Pytany, co się stanie z krzyżem podczas pielgrzymki odparł, że zostanie umieszczony na płycie lotniska w Smoleńsku. Dodał, że wartę honorową przy krzyżu będą pełnili harcerze, a potem zostanie on ponownie przywieziony do Warszawy.
Mąż zmarłej posłanki wyraził też nadzieję, że po pielgrzymce krzyż zostanie „umieszczony ostatecznie w kościele św. Anny.”
Pielgrzymka bez Jarosława Kaczyńskiego?
Grupa rodzin po przybyciu na miejsce zamierza przejść pieszo dwa i pół kilometra z płyty lotniska w Smoleńsku, gdzie leży wrak samolotu Tu-154, do miejsca katastrofy. Tam zostanie odprawiona Msza ekumeniczna. Potem bliscy ofiar katastrofy przejadą na cmentarz katyński.
Deresz poinformował, że lista uczestników pielgrzymki zostanie zamknięta w
piątek. Wyraził nadzieję, że jeszcze od 10 do 15 osób zdecyduje się na wyjazd do Smoleńska.
Mąż Szymanek-Deresz pytany, czy w pielgrzymce weźmie udział Jarosław
Kaczyński, odpowiedział, że „na razie się nie zgłosił”.
W związku z przygotowaniami do pielgrzymki na stronie prezydenta uruchomiono specjalny serwis
www.pielgrzymkasmolenska.pl, gdzie rodziny ofiar katastrofy mogą znaleźć przydatne dla nich informacje.
Ze strony można pobrać m.in. wnioski wizowe: rosyjską i białoruską oraz
uzyskać informacje, co jest niezbędne do otrzymania wizy. Osobom, które będą lądowały w Smoleńsku, będzie potrzebna wiza rosyjska, zaś tym, które polecą do Witebska, także wiza tranzytowa białoruska.
Kancelaria Prezydenta oferuje też pomoc w przyspieszeniu procedur związanych
z wyrabianiem paszportu osobom z rodzin, które go nie posiadają.
9 września bliscy 28 ofiar katastrofy zwrócili się w liście otwartym do
prezydentowej o udział w pielgrzymce i pomoc w jej zorganizowaniu. Pierwsza
dama zadeklarowała, że weźmie udział w pielgrzymce. Także prezydent Bronisław
Komorowski powiedział, że „całym sercem i całą duszą” popiera inicjatywę
wyjazdu rodzin ofiar katastrofy z 10 kwietnia z pielgrzymką do Smoleńska.
Inicjatorzy chcieliby, aby w tej podróży uczestniczyły rodziny wszystkich
ofiar.