Strona główna » Informacje » Polska
Po strzelaninie w Opolu

Odparł atak na kantor, bo ostrzegła go policja

Autor: Rafał Pasztelański
  • A
  • A
  • A
11:51
08.01.2010
Właściciel kantoru, który wczoraj odparł atak gangsterów zabijając jednego z nich, został uprzedzony przez policję, że może paść ofiarą rabusiów – dowiedział się portal tvp.info. Opolska policja miała informacje, że w mieście może dojść do napadu, jednak nie wiedziała, gdzie on nastąpi.
1
Policjanci próbowali pomóc śmiertlenie rannemu rabusiowi(fot.PAP/Krzysztof Świderski)

Przed kilkoma dniami policjanci dowiedzieli się, że w Opolu szykowany jest poważny skok. Niestety, informacja nie zawierała bliższych danych, co do miejsca napadu. – Dlatego wytypowaliśmy miejsca, które mogą być szczególnie narażone na atak, a z zagrożonymi biznesmenami przeprowadzono rozmowy na temat zasad bezpieczeństwa – opowiada nasz informator.

Jednocześnie zwiększono liczbę tajniaków wokół wytypowanych miejsc. Dlatego kiedy wczoraj doszło do ataku przed jednym z centrów handlowych, na miejscu tak szybko pojawili się uzbrojeni policjanci. Niestety nie mieli szansy, aby zapobiec napadowi.

Właściciel nie ulegał napastnikom tylko wyciągnął broń i postrzelił jednego z rabusiów. Okazało się, ze rana była śmiertelna. Nie pomogła natychmiastowa reanimacja przeprowadzona przez policjantów, którzy w kilkadziesiąt sekund byli na miejscu.

Policjanci zatrzymali dwóch rabusiów atakujących właściciela kantoru i ich kompana, który czekał w samochodzie. – Na razie nie udzielamy żadnych informacji na temat okoliczności zdarzenia. Szczegółowy przebieg i zachowanie funkcjonariuszy zostanie zbadane przez prokuraturę. Niezależnie od tego, Komendant Główny wysłała ekspertów do Opola, którzy też zbadają całą sprawę – wyjaśnił mł. insp. Mariusz Sokołowski, rzecznik komendy głównej policji.

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: