Strona główna » Informacje » Polska
Reakcja na cenzurę w sieci

„Nie” dla ACTA – demonstracje w kraju

Autor: ap, pszl; Źródło: IAR
  • A
  • A
  • A
19:17
24.01.2012
Ponad tysiąc osób w Warszawie zebrało się przed siedzibą polskiego biura Parlamentu Europejskiego, by sprzeciwić się podpisaniu umowy ACTA. Ich zdaniem, ten dokument w znaczący sposób ograniczy prawa i swobodę użytkowników internetu. Protesty odbyły się także we Wrocławiu i we Włocławku.
img
Mimo zapowiadanych 40 tys., na ulice wyszło około tysiąca osób. Część miała maski, inni transparenty i gwizdki (fot.TVP/miha)
Demonstranci w stolicy skandowali m.in. „Precz z cenzurą” i „Nie dla ACTA”. Przynieśli ze sobą także transparenty z hasłami: „Nie dla ACTA”, „O rety, rety, zabierają internety”, Część osób miała usta zaklejone taśmą z napisem „ACTA”. Niektórzy trzymali biało-czerwone flagi; widoczne były też grupki osób w barwach klubowych Legii Warszawa.

Przed siedzibą biura PE pojawili się m.in. poseł Janusz Palikot i lider Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke. Palikot podkreślał w rozmowie z dziennikarzami, że ACTA doprowadzi do cenzurowania internetu. – Chodzi o eliminację treści, które są niewygodne politycznie – mówił poseł.

Około 100 osób wzięło udział w proteście, który odbył się we Wrocławiu. Główna demonstracja jest zaplanowana w stolicy Dolnego Śląska na środę. Wtorkowe zgromadzanie było nielegalne, ponieważ do wrocławskiego magistratu nie wpłynął wniosek o jego przeprowadzenie. Dlatego też uczestnicy, którzy zebrali się pod urzędem wojewódzkim starli się podzielić na kilkunastoosobowe grupki i tak przeszli do wrocławskiego Rynku. Skandowali hasła: „Stop cenzurze w internecie”, „Wolność słowa w internecie”, „Stop ACTA”.

Podczas protestu zbierano podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum ws. wprowadzenia w Polsce ACTA. – Referendum to jedyna szansa skutecznego powiedzenia stop ACTA. Blokowanie stron oraz działania polegające na hakowaniu nie spowodują, że rząd będzie przeciwny ACTA – tłumaczył dziennikarzom Tomasz Pietruszka, jeden z organizatorów protestu. Podpisy pod wnioskiem o referendum mają być zbierane w całej Polsce.

Jak dodał, uczestnicy protestu są przeciwni piractwu w internecie. – Nie zgadzamy się jednak z tym, że tak ważny dokument został utworzony za plecami użytkowników internetu. Budzi on przy tym wiele wątpliwości. Nie powinno się zakładać, że wszyscy użytkownicy internetu to złodzieje, a to co robimy do plagiat – mówił.

Kilkaset młodych osób wzięło udział w proteście na Placu Wolności we Włocławku (woj. kujawsko-pomorskie). Manifestacja, którą zorganizowało Stowarzyszenie Projekt Włocławek i Portal Młody Włocławek, miała formę happeningu. Zgromadzeni m.in. symbolicznie zakleili sobie usta taśmą i podpisali się po apelem do włocławskich parlamentarzystów, żeby zajęli jasne i jednoznaczne stanowisko w sprawie ACTA. Na zakończenie ponieśli ręce do góry w geście bezbronności.
Żaden inny fanpage na Facebooku nie zgromadził tak dużej liczby osób w tak krótkim czasie
Dr Dominik Batorski socjolog Uniwersytetu Warszawskiego
W internecie jest pół miliona przeciwników ACTA

W internecie liczba przeciwników ACTA jest znacznie większa – przeciw porozumieniu wypowiada się około pół miliona polskich internautów. – Taka aktywność nie miała dotychczas precedensu, to dobry znak dla społeczeństwa obywatelskiego w Polsce – ocenia socjolog dr Dominik Batorski z Uniwersytetu Warszawskiego.

Protest koncentruje się na portalu społecznościowym Facebook, gdzie założono kilkanaście stron wyrażających sprzeciw wobec podpisania umowy. Są to m.in.: „Wolność dla internetu”, „Nie dla ACTA”, „Stop ACTA”, „Milion podpisów – NIE DLA ACTA”.

Najwięcej osób - ponad 400 tys. - przyłączyło się do wydarzenia „Nie dla ACTA - nie zgadzam się na podpisanie umowy przez Polskę”. Fanpage „Nie dla ACTA w Polsce” od soboty polubiło ponad 170 tys. użytkowników. – Żaden inny fanpage nie zgromadził tak dużej liczby osób w tak krótkim czasie, najpopularniejszym fanpage'om udawało się zgromadzić 100 tys. osób w ciągu miesiąca – zaznaczył Batorski. Liczbę użytkowników Facebooka w Polsce szacuje się na 7,5 mln.
fot.
W warszawskiej pikiecie wziął udział nawet pies (fot. PAP/Paweł Supernak)
Inicjatorzy „Nie dla ACTA w Polsce” deklarują, że nie są społecznością anonimową. Na stronie na Facebooku relacjonują przystępowanie do protestu kolejnych polskich stron internetowych. Na liście jest ich ok. 900, m.in.: allegro.pl, kwejk.pl, nowoczesnapolska.org.pl, nonsensopedia.wikia.com, lokalne.org, antyweb.pl, histmag.org, antymuza.pl, demotywatory.pl.

Do protestu nie dołączą polscy wikipedyści. Rzecznik Stowarzyszenia Wikimedia Polska Paweł Zienowicz wyjaśnił PAP, że zapisy porozumienia są na tyle niejasne i ogólnikowe, że nie wiadomo, jak ten dokument może wpłynąć na wolność w internecie.

Ponad 120 tys. użytkowników polubiło na Facebooku stronę „Ty głosujesz na ACTA, ja nie głosuję na Ciebie”. W opisie fanpage'a znalazło się objaśnienie: ”Wszyscy, którzy polubią tę stronę deklarują, że podczas najbliższych wyborów nie poprą polityka ani jego partii, którzy opowiedzą się za podpisaniem ACTA”.

Będą manifestacje w innych miastach?

To w internecie organizują się osoby, mające zamiar pokazać swój sprzeciw wobec ACTA na ulicach polskich miast. Na Facebooku swój udział zapowiedzieli jeszcze mieszkańcy Gdańska, Torunia, Opola, Zamościa, Bolesławca, Katowic, Krakowa, Lublina i Rybnika.

Petycję przeciwko ACTA, zamieszczoną na stronie petycjeonline.pl, poparło prawie 110 tys. osób. Internauci składają też podpisy pod listem do premiera, dostępnym na stronie petycje.pl. Pod apelem o niepodpisywanie międzynarodowego porozumienia, skierowanym do Donalda Tuska, podpisało się dotychczas ponad 30 tys. użytkowników. Stronę polskiej Wikipedii z artykułem dotyczącym porozumienia ACTA odwiedziło w sobotę 180 tys. internautów.

ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement) to międzynarodowa umowa handlowa dotycząca zwalczania handlu towarami podrobionymi i walki z naruszeniami własności intelektualnej. Do porozumienia, zainicjowanego w 2006 r. przez USA i Japonię, przystąpiło osiem państw wysoko rozwiniętych, wkrótce ma dołączyć do niego UE. Polski rząd przyjął już uchwałę o udzieleniu zgody na podpisanie ACTA i o warunkach jej wykonania. Planowane przystąpienie Polski do umowy wywołało protest internautów i ataki na strony internetowe urzędów państwowych.
 
 
 
...
 

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: