Strona główna » Informacje » Polska
Kluzik-Rostkowska po zawieszeniu Jakubiak:

„Nie chcę być w takiej partii”

Autor: zbyt; Źródło: PAP, RMF
  • A
  • A
  • A
09:19
09.09.2010
– Jeżeli Jarosław Kaczyński podjął decyzję, żeby partia była bardzo jednolita i podporządkowana silnemu przywództwu, to ja w takiej partii nie chcę być – powiedziała w „Kontrwywiadzie RMF FM” Joanna Kluzik-Rostkowska i dodała, że zamierza bronić zawieszonej Elżbiety Jakubiak.
Jestem gotowa na wszystko - zaznaczyła Joanna Kluzik-Rostkowska w Kontrwywiadzie RMF FM
Jestem gotowa na wszystko - zaznaczyła Joanna Kluzik-Rostkowska w Kontrwywiadzie RMF FM (PAP/P. Supernak))
Wypowiedź Kluzik-Rostkowskiej jest reakcją na wczorajsze wydarzenia - w czwartek Elżbieta Jakubiak została zawieszona w prawach członka PiS.

– Obrona Elżbiety Jakubiak to sprawa honoru. Zgodnie z wezwaniem Jarosława Kaczyńskiego, jestem lojalna wobec swojej najbliższej współpracowniczki. Jestem gotowa na wszystko, także na odejście z partii – powiedziała Joanna Kluzik-Rostkowska na antenie RMF FM.

Jak dodała, nie ma poważniejszego dowodu lojalności niż ciężka praca w kampanii wyborczej, więc jeśli Elżbieta Jakubiak została zawieszona za lojalność wobec Jarosława Kaczyńskiego, to ona i wszyscy inni członkowie sztabu wyborczego również powinna zostać zawieszona. Jednocześnie podkreśliła, nie rozumie decyzji szefa PiS. Dodała, że nie rozmawiała z nim od ponad 6 tygodni.

Na pytanie, czy Jarosław Kaczyński próbuje stworzyć partię wyłącznie lojalnych, posłusznych i jednomyślnych, odpowiedziała: – Jarosław Kaczyński jest szefem partii z całym bagażem odpowiedzialności, jaka się z tym wiąże. Nie zamierzam walczyć z Jarosławem Kaczyńskim, jeżeli podjął decyzję o tym, żeby partia PiS była bardzo jednolita i podporządkowana silnemu przywództwu, to ok. Tylko jest pytanie, czy ja się w tej formule mieszczę – i dodała, że w takiej partii nie ma dla niej miejsca.

Platforma stoi otworem

O to, czy w Platformie Obywatelskiej jest miejsce dla Jakubiak i być może innych osób uważanych za przedstawicieli liberalnego skrzydła w PiS był pytany w radiowej Trójce Grzegorz Schetyna.

– Nie chcę im robić kłopotu. Nie chcę ich nigdzie zapraszać, bo oni sami mają pomysł na siebie i swoją obecność w polityce – odparł marszałek Sejmu. Dopytywany, czy mogliby się odnaleźć w PO, marszałek odparł, że decyzja należy do samych zainteresowanych. – Ja szanuję tę ekipę, tych ludzi, bo kampania wyborcza była prowadzona z klasą – dodał.

Schetyna zaznaczył, że nie rozumie decyzji prezesa PiS o zawieszeniu Jakubiak. – To wygląda rzeczywiście jak testowanie lojalności wśród najbliższych współpracowników. To gol samobójczy, uderza się w ludzi, którzy naprawdę byli oddani, trudno mi to racjonalnie wytłumaczyć: czy to „zbetonowanie” na następne lata i rezygnacja z projektu walki o władzę, budowania większości, otwarcia koalicyjnego, pomysłów na zmianę Polski. Tak to wygląda, że to wejście do głębokiej muszli i czekanie, sam nie wiem na co – dodał marszałek Sejmu.

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: