O wykluczeniu Marka Migalskiego z grona członków delegacji PiS w
PE zdecydował – na wniosek prezydium
delegacji partii w europarlamencie – Komitet Polityczny PiS.
W komunikacie Komitetu Politycznego napisano, że postawa
Migalskiego jest niezgodna z zasadami obowiązującymi w Prawie i
Sprawiedliwości.
„Zachowanie deputowanego Marka Migalskiego wskazywało wyraźnie, że jego
priorytetem jest działalność na rzecz własnej kariery, a nie dobro Prawa i
Sprawiedliwości. Podstawowym celem działań polityków PiS nie może być własny
interes i popularność, zwłaszcza kiedy odbywa się to kosztem całej formacji
politycznej” – napisano.
Migalski może zostać także usunięty frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do której należy Prawo i Sprawiedliwość. W przyszłym tygodniu może tam trafić wniosek o wyrzucenie deputowanego.
Pod koniec sierpnia Migalski opublikował na swoim blogu list otwarty do
Jarosława Kaczyńskiego, w którym obarczał szefa PiS m.in. winą za niskie
notowania partii. „To, w dużej mierze, pana wina” – pisał europoseł.
Jego zdaniem, strategia PiS po wyborach prezydenckich „prowadzi prostą drogą
do klęski wyborczej” w wyborach samorządowych i parlamentarnych.
List Migalskiego został ostro skrytykowany przez część polityków PiS, którzy
oceniali, że szkodzi on partii, a Migalski zachowuje się jak komentator
polityczny, a nie polityk.
Eurodeputowany jest doktorem politologii, zanim zdecydował się na
kandydowanie z list PiS do PE często występował w mediach jako komentator
polityczny.