Strona główna » Informacje » Polska
Świadek koronny obciąża

Lew R. ponownie w więzieniu

Autor: msies, pszl, mku, amal; Źródło: PAP
  • A
  • A
  • A
18:16
27.05.2009
Jest trzymiesięczny areszt dla Lwa R. Prokuratura zarzuca mu korumpowanie innej osoby w celu uzyskania fałszywej dokumentacji medycznej. Miała mu pomóc w uniknięciu więzienia. Prokuratura ujawniła, że sprawa nie zakończy się na zatrzymanych 12 osobach. Krąg podejrzanych w aferze rozszerzył się do 100 osób w całym kraju. Według prokuratury suma łapówek wynosi 700 tys. zł.
Funkcjonariusze CBA prowadzą Lwa R.
Funkcjonariusze CBA prowadzą Lwa R. Łódź, 26 maja 2009 r. (fot. PAP/Grzegorz Michałowski)
Sąd zdecydował o aresztowaniu Lwa R. z uwagi na obawę matactwa i zagrożenia surową karą, do 10 lat więzienia. Niewykluczone, że jeśli stan zdrowia tego będzie wymagał, to R. pozostanie w więziennym szpitalu w Łodzi.

Według prokuratury Lew R. miał w 2005 roku m.in. nakłaniać inną osobę do wręczenia lekarzom 210 tys. zł łapówki i obiecał wręczenie 190 tys. zł. Pieniądze te miały być przeznaczone na załatwienie odroczenia wykonania kary więzienia, orzeczonej wobec niego przez Sąd Okręgowy w Warszawie.

Zastępca prokuratora apelacyjnego w Łodzi Bogumiła Tarkowska powiedziała w środę, że w prowadzonym od 2007 roku śledztwie w tej sprawie przesłuchano już ok. 100 osób. – Opiera się więc ono nie tylko na zeznaniach świadka koronnego, ale również m.in. na zeznaniach innych osób, a także analizie zabezpieczonej do sprawy dokumentacji medycznej – mówiła Tarkowska.

Dodała, że ta dokumentacja medyczna wykorzystywana była w postępowaniach dotyczących najgroźniejszych sprawców przestępstw popełnianych w zorganizowanych grupach przestępczych.

Zdaniem Tarkowskiej, to pierwsza sprawa, w której świadek koronny ujawnił przestępstwa popełniane przez krąg osób, dzięki którym skutecznie torpedowano największe procesy w kraju. W efekcie takich działań wielu groźnych przestępców uniknęło chwilowo odpowiedzialności karnej.

Śledztwo ma charakter rozwojowy

Według prokuratury, obecnie krąg osób podejrzanych w sprawie fałszowania dokumentacji medycznej obejmuje około 100 osób. Materiał dowodowy obejmuje kilkaset tomów akt.

W związku ze sprawą zarzuty postawiono 15 osobom, zatrzymano 12 osób, w tym trzech adwokatów i siedmiu przestępców działających w grupach „wołomińskiej” i „pruszkowskiej”. Wśród zatrzymanych znalazł się m.in. syn Lwa R. Zatrzymani adwokaci to Andrzej W., Andrzej P. oraz Robert D., który był w środę przesłuchiwany w łódzkiej prokuraturze. Do aresztu trafiło już 10 zatrzymanych.

Wszystkim osobom zostały przedstawione zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze korupcyjnym, związanych m.in. z udzielaniem korzyści majątkowych lub ich obietnic oraz nakłanianiem do takich zachowań. Łapówki miały być wręczane lub obiecane za pośredniczenie w załatwieniu w instytucjach publicznych spraw dotyczących aresztowań oraz wykonywania kar pozbawienia wolności.

Według prokuratury suma łapówek wynosi 700 tys. zł. Dwa razy tyle obiecano wręczyć.

Kulisy sprawy ujawnił „Dziennik”. Gazeta napisała, że z zeznań lekarzy wynika, iż mechanizm działał od wielu lat. Jeden z prokuratorów prowadzących śledztwo ujawnia, że nazwisko Lwa R. nie jest najbardziej znanym spośród pojawiających się w zeznaniach. Był tylko jednym z klientów dobrze działającego systemu.

Według gazety, głównym koordynatorem tego procederu był Konrad T., drobny biznesmen i aferzysta po szkole zawodowej. To on kontaktował klientów znanych polskich adwokatów z lekarzami Centrum Rehabilitacji w Konstancinie. Według jego zeznań adwokaci brali udział w spotkaniach i negocjowali ceny fałszywych zaświadczeń. Te wahały się od 30 do 200 tys. zł. Teraz Konrad T. jako świadek koronny obciążył swoimi zeznaniami kilkadziesiąt osób.
 
 
 
...
 

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: