Około 500 osób protestowało przeciwko prywatyzacji warszawskiej Polfy przed resortem skarbu. Pracownicy zakładu obawiają się, że w wyniku prywatyzacji firmy dojdzie do restrukturyzacji i pracę może stracić połowa z blisko 1200 zatrudnionych tam osób.
O godzinie 14 związkowcy z Polfy wyruszyli spod siedziby spółki w kierunku
Ministerstwa Skarbu Państwa. Wznosili okrzyki m.in. „Polfa Warszawa to nasza
duma i sława” oraz „Warszawiacy! Chodźcie z nami!”. Jak informowali
przedstawiciele związkowców, w proteście brało udział ok. 500 osób.
Około godz. 16 delegacja związkowców weszła do siedziby Ministerstwa Skarbu
Państwa. Złożyła petycję w proteście przeciwko „złej prywatyzacji firmy”.
„Żądamy od Ministra Skarbu Państwa, aby przed przekazaniem akcji Polfy
Warszawa Inwestorowi, doprowadził do zawarcia porozumienia społecznego
gwarantującego istnienie firmy oraz zatrudnienie. Jeśli takie porozumienie
nie zostanie zawarte stanowczo domagamy się przerwania tej złej prywatyzacji”
– napisano w petycji skierowanej do ministra skarbu. Jak przewodniczący NSZZ „Solidarność” Polfy Warszawa Mirosław Miara, petycję w
imieniu ministra odebrał dyrektor Biura Generalnego MSP Adam Wojtaś.
Pracownicy Polfy Warszawa uważają, że inwestor pozoruje negocjacje ze
związkowcami na temat pakietu socjalnego. Dlatego obawiają się o przyszłość
spółki, a co za tym idzie o zachowanie miejsc pracy dla ponad 1200
pracowników. „Dotychczasowy przebieg prywatyzacji oraz brak Pakietu
Socjalnego wskazuje naszym zdaniem na to, że będziemy mieli zamiast
prywatyzacji tzw. wrogie przejęcie, a w konsekwencji likwidację naszej firmy”
– informują związkowcy.
Jak poinformowała rzeczniczka MSP Magdalena Kobos, 22 grudnia
2004 r. została podpisana umowa społeczna – porozumienie w sprawie gwarancji
dla pracowników spółek wchodzących w skład Polskiego Holdingu
Farmaceutycznego. Umowa gwarantuje zatrudnienie dla pracowników Polfy
Warszawa – 120 miesięcy od dnia wejścia jej w życie (tj. do 22 grudnia 2014
r.).
W poniedziałek w Polfie Warszawa zostało przeprowadzone referendum strajkowe
w ramach sporu zbiorowego. W głosowaniu uczestniczyło 69,5 proc. załogi, za
udziałem w strajku opowiedziało się 85,18 proc.
–
Jesteśmy gotowi do strajku, gdy rozmowy z ministrem nie przyniosą rezultatów –powiedziała przewodnicząca Związku Zawodowego Chemików Aniela Dziembowska
podczas wtorkowej konferencji prasowej na temat prywatyzacji w przemyśle
farmaceutycznym.
Związkowcy już raz próbowali rozmawiać z ministrem skarbu nt. pakietu
socjalnego. 10 stycznia 10 związkowców z firmy Polfa Warszawa przedostało się
do siedziby resortu. Na miejsce została wezwana policja.
Prywatyzacja warszawskiej Polfy prowadzona była przez Polski Holding
Farmaceutyczny. Do sprzedaży było 85 proc. udziałów w spółce. Polpharma
kupiła Polfę w październiku 2011 r., transakcja nie została sfinalizowana,
musi się na nią jeszcze zgodzić UOKiK.