Strona główna » Informacje » Polska
B. szef CBA gotów na konfrontację

Kamiński: premier nie mówił prawdy

Autor: bwa, zbyt; Źródło: PAP, IAR
  • A
  • A
  • A
19:32
26.03.2010
W Sejmie odbyło się przesłuchanie w trybie tajnym b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Jeszcze przed spotkaniem ze śledczymi były szef CBA oświadczył, że Donald Tusk „nie powiedział komisji prawdy o przebiegu” ich spotkań, dodając, że jest gotów stawić mu czoła. Przesłuchanie nie zmieniło poglądów członków komisji ws. ewentualnej konfrontacji zeznań Kamińskiego i Tuska. Platforma jest przeciwna, posłowie PSL i Lewicy nadal się zastanawiają. Głosowanie nad wnioskiem PiS odbędzie się po świętach Wielkanocy.
Były szef CBA Mariusz Kamiński w drodze na przesłuchanie sejmowej komisji śledczej
Były szef CBA Mariusz Kamiński w drodze na przesłuchanie sejmowej komisji śledczej (fot. PAP/Jacek Turczyk)
– Na tę chwilę zeznania Kamińskiego nic nowego nie wniosły – powiedział w przerwie tajnego przesłuchania b. szefa CBA Sławomir Neumann (PO). Podkreślił że Mariusz Kamiński trzyma się nadal swojej wersji, która nie znajduje potwierdzenia w zeznaniach wielu innych świadków.

Innego zdania jest wiceprzewodniczący komisji Bartosz Arłukowicz (Lewica), który stwierdził że udzielone przez Kamińskiego informacje są „istotne dla śledztwa”. – Pracujemy z ministrem Kamińskim, zadajemy pytania, tyle co mogę na ten temat powiedzieć. Padają informacje ważne, kilka wątpliwości nie zostało jeszcze rozwianych, aczkolwiek uzyskaliśmy kilka nowych informacji – powiedział Arłukowicz.

Na konieczność ponownego wezwania świadków, czyli Mariusza Kamińskiego i sekretarza Kolegium do Spraw Służb Specjalnych Jacka Cichockiego, który także miał być przesłuchany w piątek, wskazywał m.in. przewodniczący komisji Mirosław Sekuła z PO. Jak argumentował, powołując się na ochronę informacji niejawnych, obaj panowie odmawiali odpowiedzi na niektóre pytania śledczych podczas jawnego przesłuchania w styczniu.

Dlatego komisja postanowiła przesłuchać obu świadków na zamkniętym posiedzeniu i wystąpić do premiera Donalda Tuska o zwolnienie Cichockiego i Kamińskiego z obowiązku zachowania tajemnicy.

Przewodniczący Sekuła dodał także, że komisja uzyskała „dość dużo materiałów niejawnych”, które mają związek z funkcjonowaniem CBA i między innymi o to komisja będzie dopytywać Mariusza Kamińskiego.

Członkowie komisji już wcześniej wskazywali na liczne rozbieżności w zeznaniach Mariusza Kamińskiego i Jacka Cichockiego. Chodzi m.in. o kluczowe spotkania przed wybuchem afery hazardowej i związane z pracami nad ustawą o grach losowych i zakładach wzajemnych.

Pytania opozycji koncentrowały się także na kwestii przecieku, do którego – według byłego szefa CBA – miało dojść po spotkaniu byłego ministra sportu Mirosława Drzewieckiego z premierem Donaldem Tuskiem. Jednak kluczowa rozbieżność dotyczy oceny materiałów CBA przedstawionych szefowi rządu.

Mariusz Kamiński zeznał przed komisją, że działania wokół ustawy hazardowej były nielegalne i podlegają pod kodeks karny. Tymczasem minister Cichocki wskazywał, że były szef CBA wskazywał jedynie, że są one nieetyczne. Te wyjaśnienia potwierdził przed komisją premier Donald Tusk.

Nie boję się konfrontacji

Były szef CBA zapewnił, że jest gotowy stanąć do konfrontacji z premierem, „jeśli komisja uzna, że jest taka potrzeba”. – Ja się tej konfrontacji nie obawiam, ponieważ wiem, że mówię prawdę i z tego powodu jestem gotów stanąć do tej konfrontacji, jeśli komisja uzna to za stosowne – oświadczył.

Wniosek o skonfrontowanie Kamińskiego z szefem rządu złożyli w czwartek posłowie PiS. W opinii Zbigniewa Wassermanna (PiS) konfrontacja powinna wyjaśnić m.in. rozbieżności w relacjach Kamińskiego i Tuska dotyczących ich spotkań, które odbyli w 2009 r. w związku z informacjami ówczesnego szefa CBA na temat afery hazardowej.

Politycy PiS mają nadzieję, że przy jej okazji rozstrzygnęłaby się kwestia, czy w czasie sierpniowego spotkania szefa CBA z premierem była mowa o zarzutach karnych dla polityków PO, a także, czy premier zapoznał się z materiałami przesłanymi mu przez szefa CBA przed spotkaniem.

Według posła Neumanna, wniosek o konfrontację zeznań byłego szefa CBA i premiera to wniosek o polityczny show, który nie ma nic wspólnego z merytorycznymi ustaleniami komisji hazardowej.

Zaplanowane na piątek niejawne przesłuchanie drugiego świadka - Jacka Cichockiego zostało przełożone na 6 kwietnia.
 
 
 
...
 

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: