„Fortelem, którego ostatecznym celem jest wyprowadzenie Krzyża” określił prezes PiS Jarosław Kaczyński poranną akcję policji przed Pałacem Prezydenckim w wydanym wieczorem oświadczeniu. Nad ranem osoby czuwające przy krzyżu zostały poproszone o przeniesienie się kilka metrów dalej; niektóre zrobiły to dobrowolnie, inne policja przeniosła siłą.
„W nocy z 13 na 14 sierpnia bieżącego roku oddziały Policji i BOR podjęły działania zmierzające do odizolowania osób stojących pod Krzyżem upamiętniającym tragedię smoleńską od bezpośredniego kontaktu z nim. Podaną publicznie przyczyną tych działań są przygotowania do obchodów dnia Wojska Polskiego. Wiele wskazuje jednak na to, że mamy tu do czynienia z fortelem, którego ostatecznym celem jest wyprowadzenie Krzyża z miejsca, gdzie został umieszczony bez zapewnienia jakiejkolwiek gwarancji, że przy Pałacu Prezydenckim powstanie pomnik upamiętniający Prezydenta i inne ofiary katastrofy” – napisał w swoim oświadczeniu Jarosław Kaczyński.