Strona główna » Informacje » Polska
Oszukali ponad 8 tys. osób

„Grosik” przed sądem

Autor: msies, gsad; Źródło: PAP
  • A
  • A
  • A
12:36
25.05.2010
Proces oskarżonych o przywłaszczenie co najmniej 1,72 mln zł z nieistniejącej już agencji finansowej „Grosik” rozpoczął się we wtorek przed Sądem Okręgowym w Białymstoku. Poszkodowanych jest ponad 8,3 tys. osób i firm.
Odczytywanie aktu oskarżenia liczy kilkaset stron
Odczytywanie aktu oskarżenia liczy kilkaset stron
Przywłaszczenie tak znacznych pieniędzy prokuratura zarzuciła dwóm osobom, w tym właścicielowi agencji.

Trwa odczytywanie aktu oskarżenia, który ma kilkaset stron. Z powodu jego obszerności, może to potrwać nawet kilka kolejnych rozpraw.

Według aktu oskarżenia, Mariusz B. i Magdalena T. „działając wspólnie i w porozumieniu”, by osiągnąć korzyść majątkową, przywłaszczyli nie tylko pieniądze klientów, ale także prowizję od utargów należną franczyzobiorcom (tu kwota straty została wyliczona na nie mniej niż 70 tys. zł).

Szefowie agencji odpowiedzą też przed sądem za przestępstwa z kodeksu spółek handlowych, bo nie zgłosili wniosku o upadłość spółki w czasie, gdy była ona w trudnej sytuacji finansowej. Oskarżono ich także o nieprawidłowości w rachunkowości firmy, wskutek czego nie zapłaciła ona 22,6 tys. zł podatku od osób prawnych.

W śledztwie nie przyznali się do zarzutów, grozi im do 10 lat więzienia. Nie są aresztowani (byli na początku), mają zakaz opuszczania kraju, wpłacili poręczenia majątkowe, mają też powstrzymywać się od prowadzenia działalności gospodarczej.

Jesienią 2005 roku „Grosik” przestał regulować zobowiązania klientów, wpłacających tam pieniądze np. za rachunki. Śledczy wyliczyli, że agencja działała w ten sposób na szkodę co najmniej ponad 8 tys. osób fizycznych i szeregu firm.

O agencji „Grosik" prasa zaczęła pisać jesienią 2005 roku, ale jej problemy rozpoczęły się kilka miesięcy wcześniej. We wrześniu 2005 roku lokalne media poinformowały, że agencja nieterminowo reguluje zobowiązania klientów, narażając ich np. na konieczność zapłaty karnych odsetek od kredytów, których raty nie są w terminie spłacane, lub od należności, które nie dotarły do wierzycieli lub wystawców rachunków. Firma tłumaczyła się wówczas przejściowymi trudnościami związanymi ze zmianą systemu informatycznego, niedługo potem jednak zamknęła swoje punkty kasowe. Dwa miesiące później ogłoszono jej upadłość.

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: