Strona główna » Informacje » Polska
Zamiast leczyć, psuł zęby

Dentysta oszust stanął przed sądem

Autor: bwa, pszl; Źródło: PAP
  • A
  • A
  • A
19:28
14.09.2010
Właściciel gabinetu Italian Dent w Krakowie stanął właśnie przed sądem. Prokuratura zarzuca mu oszukiwanie pacjentów i leczenie zębów, mimo że nie jest stomatologiem. Nic więc dziwnego, że lista osób, które mają problemy po leczeniu w jego gabinecie jest bardzo długa.
Jak wynika z opinii biegłych –  zęby Włoch nie leczył, a psuł
Jak wynika z opinii biegłych – Włoch psuł zęby, a nie leczył je (fot. flickr/sirowaclinic)
Razem z „podrabianym dentystą ” przed sądem stanęła współwłaścicielka krakowskiej przychodni. Ewa P. została oskarżona o współudział w oszustwie.

Zdaniem prokuratury, praktykami włoskiego lekarza, który nie był stomatologiem i nie miał uprawnień do leczenia w Polsce, pokrzywdzonych w latach 2004-2006 zostało 17 osób. Za usługi dentystyczne zapłacili łącznie 263 tys. zł.

Osób poszkodowanych może być jednak o wiele więcej. Do prokuratury ciągle zgłaszają się kolejni klienci Italian Dent. Rozpoczynający się proces dotyczy bowiem tylko spraw z okresu od lutego 2006 do lipca 2007 r. – Straciłam zdrowie, pieniądze, firmę, pracę. Ci ludzie zniszczyli mi życie – mówi jedna z pacjentek. – To, co zepsuli, było nie do uratowania – mówi z żalem. Za zabiegi u Włocha kobieta zapłaciła aż 26 tys. zł.

Oszustwa, o które podejrzany jest Salvatore P., dotyczą m.in. braku stosownych uprawnień lekarskich i jakości zastosowanych w leczeniu materiałów.

O usługach świadczonych w gabinecie pacjenci mogli dowiedzieć się z ogłoszeń w prasie i internecie. Oferowano m.in. wykonanie protez z akrylu i uszlachetnionych włoskich materiałów, które miały mieć dożywotnią gwarancję trwałości. W gabinecie obiecywano też np. „100-procentowe leczenie paradontozy”. Koszt usług stomatologicznych był przy tym dość wysoki – np. za wykonanie protez pacjenci płacili od 19 do 30 tys. zł.

Nieprawidłowe stosowanie materiałów protetycznych powodowało, że wykonane protezy rozpadały się po kilku miesiącach, a inne zabiegi stomatologiczne nie były skuteczne i mogły nawet stanowić zagrożenie dla zdrowia pacjentów. Z opinii biegłych wynika, że w gabinecie do wykonania protez stosowano najtańsze na rynku materiały.

Salvatore Z. nie ma sobie nic do zarzucenia. Korzystając z prawa do odmowy wyjaśnień, spowodował odczytywanie swoich wyjaśnień złożonych w śledztwie przez sędziego.

Do winy nie przyznała się także właścicielka prywatnej przychodni Ewa P. Obojgu oskarżonym grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Na następnej rozprawie sąd rozpocznie przesłuchiwanie świadków.
 
 
 
...
 

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: