Nie budzi już niepokoju stan byłego metropolity gdańskiego arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego, który trafił w niedzielę na oddział neurologiczny – poinformował profesor Walenty Nyka z Kliniki Neurologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego.
Stan arcybiskupa Gocłowskiego jest stabilny. Na razie nie potwierdziły się medialne informacje o udarze mózgu. Według lekarza naczelnego, Tadeusza Jędrzejczyka, być może jest to tylko przemijający incydent
niedokrwienny, który po ustawieniu leków nie będzie dawał
żadnych niepokojących skutków.
Arcybiskup chodzi i rozmawia. Pozostanie jednak w klinice przez kilka dni, ale nie dłużej – informują lekarze. Włączone zostanie
leczenie farmakologiczne, w poniedziałek i wtorek wykonane zostaną
wszystkie niezbędne badania pacjenta.
Doktor Jerzy Karpiński, pomorski lekarz wojewódzki, który odwiedził w poniedziałek rano duchownego, jest również zadowolony ze stanu pacjenta. Personel medyczny przekazał mu informacje, że arcybiskup zjadł śniadanie. Jak
podkreśla – są to bardzo dobre informacje.
Arcybiskup senior na razie przebywa w sali intensywnego
nadzoru medycznego na oddziale Kliniki Neurologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego.