Strona główna » Informacje » Nauka
Twórca owcy Dolly w Warszawie

„Klonowanie to nie sposób na nieśmiertelność”

Autor: jagr, zbyt, pszl; Źródło: PAP
  • A
  • A
  • A
15:26
23.02.2012
Profesor Keith Campbell, badacz, który sklonował ponad 100 owiec, w tym słynną Dolly, wygłosił dziś wykład w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Wcześniej pojawił się przed CNK ze stadkiem niesklonowanych owiec. Spotkanie z profesorem odbędzie się także w sobotę.
dolly
Profesor Keith Campbell (fot. www.kopernik.org.pl)
Sklonowanie człowieka jest dużo bardziej skomplikowane niż zwierzęcia, choć nie jest niemożliwe. Nie powinno być ono jednak metodą na nieśmiertelność – powiedział w Centrum Nauki Kopernik prof. Keith Campbell. Naukowiec z Uniwersytetu Nottingham przyjechał do Warszawy na zaproszenie CNK, które spotkaniami ze słynnym brytyjskim uczonym rozpoczyna projekt GENesis. Cykl spotkań – poświęconych osiągnięciom klonowaniu, organizmom genetycznie modyfikowanym i hodowlom tkankowym – potrwa do czerwca.

Campbell wraz z Ianem Wilmutem w 1996 roku doprowadził do powstania owcy Dolly – pierwszego ssaka sklonowanego z komórek somatycznych pobranych od dorosłego osobnika. – Najtrudniejsze w procesie sklonowania owcy Dolly było zebranie pieniędzy na rozpoczęcie badań. Nikt nie wierzył, że to nam się uda i że jest to możliwe – powiedział Campbell. Teraz uczony hoduje cztery kolejne sklonowane owce – następczynie słynnej Dolly.

Jego zdaniem sklonowanie człowieka jest możliwe, ale znacznie bardziej skomplikowane niż sklonowanie zwierzęcia. – Trwa dyskusja, czy sklonowany człowiek byłby taki sam jak pierwowzór. Jesteśmy przecież nie tylko zbiorem genów, naszą osobowość tworzy też otaczające środowisko – podkreślił uczony. Jak powiedział, klonowanie nie powinno być metodą na nieśmiertelność. Nie ma powodów, by kogoś klonować i „wskrzeszać” po śmierci. – Jestem przeciwny takiemu klonowaniu ludzi – podkreślił Campbell.

Od czasów owcy Dolly uczeni sklonowali wiele zwierząt na całym świecie. – Są różne powody, dla których ludzie chcieli klonować zwierzęta. Pojawiła się propozycja, by sklonować jelenia z pięknym porożem. Potem można by było do takich sklonowanych jeleni strzelać i ich poroża wieszać na ścianach – ironizował uczony.

Jednak zwykle naukowcy klonują zwierzęta z bardziej racjonalnych powodów. Jednym z z nich jest chęć zachowania genomu rzadkich, wymierających zwierząt. Jak tłumaczył Campbell, klonowanie zwierząt umożliwia wprowadzenie stabilnej zmiany w genomie, dzięki czemu uczeni mogą usuwać lub dodawać określone geny, a to otwiera im szereg możliwości.

Wprowadzanie zmian w genomie umożliwia np. tworzenie zdrowszych produktów pochodzenia zwierzęcego, powstawanie gatunków odpornych na niektóre zwierzęce choroby – chociażby chorobę wściekłych krów. Możliwe będą również ksenotransplantacje, czyli pobieranie organów zwierząt - np. świń – i przeszczepianie ich człowiekowi. Zdaniem uczonego mało prawdopodobne – choć nie niemożliwe – jest odtworzenie np. mamuta. – By sklonować zwierzę, potrzebne jest komórka jajowa i nieuszkodzony genom tego samego gatunku oraz surogatka, która urodzi potomstwo. Nawet gdyby udało się uzyskać genom mamuta i wykorzystać komórkę jajową słonia, to trzeba byłoby stworzyć hybrydę tych dwóch gatunków – podkreślił uczony.

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: