Brytyjscy lekarze ogłosili, że w ciągu dwóch lat powinno dojść do pierwszego udanego przeszczepu macicy u człowieka. Taka operacja byłaby alternatywą dla kobiet, które nie mogą zajść w ciążę z powodu uszkodzonej macicy czy jej wrodzonego braku.
W London Veterinary College oraz Hammersmith Hospital badaczom udało się opracować sposób przeszczepienia macicy, zapewniający odpowiedni dopływ krwi przez czas na tyle długi, by możliwe było donoszenie ciąży. Na razie przeszczepu dokonano u królików - dwa z pięciu zoperowanych przeżyły ponad 10 miesięcy, a badania wykazały, że przeszczep się przyjął.
Naukowcy planują dokonanie zapłodnienia in vitro u samic królików z przeszczepioną macicą, a następnie wypróbowanie metody u większych zwierząt. Inne zespoły próbowały już przeszczepiać macicę u myszy, świń, kóz, owiec i małp.
Przeszczep macicy byłby wykonywany tylko na czas ciąży. Mógłby być alternatywą dla matek zastępczych oraz adopcji w przypadku kobiet, których własna macica uległa uszkodzeniu w wyniku choroby (na przykład raka szyjki macicy czy mięśniaków). Zdarzają się także przypadki wrodzonego braku macicy.
Ponieważ przeszczepiona macica nie wytrzymałaby obciążeń związanych z naturalnym porodem, niezbędne byłoby cięcie cesarskie, także zapłodnienie musiałoby się odbyć in vitro ze względu na wysokie ryzyko ciąży pozamacicznej.
W przeszłości dokonano już przeszczepu macicy u człowieka - w Arabii Saudyjskiej, w roku 2000, jednak przeszczep pochodzący od żywej dawczyni został odrzucony po trzech miesiącach. Przyczyną odrzucenia mogło być niewłaściwe podłączenie naczyń krwionośnych.
Zabieg przeszczepienia macicy budzi liczne zastrzeżenia środowiska medycznego, choć nie brak pacjentek, które go pragną. Lekarze uważają, że samo pragnienie posiadania potomstwa nie uzasadnia poważnej operacji i podawania leków zapobiegających odrzuceniu przeszczepu.