Strona główna » Informacje » Nauka
Lista zagrożonych gatunków

Głodne koale i bezdzietne foki?

Autor: akune, asl; Źródło: PAP
  • A
  • A
  • A
11:51
18.12.2009
Głodujące misie koala, bezdomne błazenki i bezdzietne foki – to tylko niektóre gatunki, które poniosą ogromne straty w wyniku globalnego ocieplenia. Ich listę przedstawiła na konferencji klimatycznej w Kopenhadze Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody i Jej Zasobów (IUCN).
Ofiarą zakwaszenia mórz padają koralowce (fot. PAP/Stefan Kraszewski)
Ofiarą zakwaszenia mórz padają koralowce (fot. PAP/Stefan Kraszewski)
Na liście głównych poszkodowanych znajdują się również: wieloryb białucha, lis polarny, pingwin cesarski, żółw skórzasty, łosoś, a także koralowce Acropora cervicornis i drzewa kołczanowe.

– Przez emisję dwutlenku węgla ucierpią niektóre z naszych ulubionych gatunków. Ten raport powinien zmobilizować rządy do rzeczywistych działań na rzecz redukcji emisji CO2, jeśli chcemy uniknąć drastycznych zmian środowiska naturalnego. Nie ma czasu na polityczne kłótnie – powiedział Wendy Foden, współautorka raportu IUCN.

– Niedźwiedź polarny stał się ikoną zmian klimatycznych i świetnie się spisuje. Istnieją jednak też inne gatunki, które mogą pomóc uświadomić ludziom skutki globalnego ocieplenia – dodał Foden.

Podobnie jak w przypadku niedźwiedzi polarnych, niezbędnym warunkiem przetrwania fok obrączkowanych jest istnienie pokrywy lodowej w okresie letnim. Co więc stanie się, gdy ten letni lód całkowicie zniknie z Morza Arktycznego? Jak przewidują eksperci może to nastąpić już w okolicach 2040 r.

Już teraz każdego lata pokrywa lodowa na Arktyce topi się coraz wcześniej, co zakłóca naturalna reprodukcję fok.

– Zarówno lód, jak i śnieg w okresie wiosennym muszą być wystarczająco stabilne, by zapewnić fokom dobre warunki podczas sześciotygodniowego okresu laktacji. Jeśli lód zacznie pękać zbyt szybko młode mogą zostać przedwcześnie odseparowane od matek i tym samym skazane na śmierć – wyjaśniają eksperci z IUCN.

Przyszłość nie przedstawia się różowo także w przypadku pingwinów cesarskich, które, tak jak foki, „tracą grunt pod nogami”, przez co trudniej im wychować potomstwo.

Zmiany klimatyczne sięgają poza biegun polarny

Autorzy raportu ostrzegają, że niedożywienie i głód grozi misiom koala, gdyż wraz z większą emisją CO2 zmniejsza się poziom białka w liściach eukaliptusa, które są podstawą ich pożywienia. Nie wspominając o dłuższych suszach i częstszych pożarach, które czekają Australię w przyszłości.

Ofiarą zakwaszenia mórz padają koralowce oraz zamieszkujące wody tropikalne błazenki – rybki z gatunku garbikowatych kojarzone z głównym bohaterem filmu animowanego „Gdzie jest Nemo?”. Rosnące temperatury wód doskwierają też łososiom, które w związku z mniejszą zawartością tlenu w wodzie są bardziej narażone na choroby.

– Zwykli ludzie nie są bezsilni. Mogą zatrzymać te tragiczne straty zmniejszając swoją własną emisję CO2 i naciskając rząd, by podjął zdecydowane działania na rzecz zmiany tej zgubnej prognozy klimatycznej – powiedział Simon Stuart, przewodniczący Komisji Gatunków Zagrożonych IUCN.

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: