Chodzące koce elektryczne ubrane w specjalne jednoczęściowe kombinezony mają za zadanie ogrzać łóżka hotelowych gości, zanim ci postanowią iść spać. Pięciominutowe grzanie jest wliczone w cenę.
Goście sieci hoteli Holiday Inn być może już nie będą musieli doświadczyć tego uczucia, gdy kładziemy się pod zimną kołdrą. Wszyscy wiemy, że trochę trwa, zanim w łóżku zrobi się na tyle ciepło, że można w nim zasnąć.
Dr Chris Idzikowski, dyrektor Ośrodka Snu w Edynburgu, mówi, że faktycznie pomysł ten może pomóc gościom zasnąć.
– Jest mnóstwo naukowych dowodów na to, że zasypiamy, gdy temperatura ciała spada. Ten spadek pojawia się, ponieważ naczynia krwionośne w dłoniach, stopach i twarzy otwierają się i wydalają ciepło – mówi.
– Ciepłe łóżko – o temperaturze około 20-24° C – to dobry sposób na to, by zacząć ten proces. Zimne łóżko może powstrzymywać tę reakcję – dodaje dr Idzikowski.
Nowa usługa będzie przydatna szczególnie w zimie, gdy rozgrzanie się zajmuje nam więcej czasu.
Pomysł miał na celu, by goście czuli się „jakby mieli w łóżku gigantyczną butelkę z gorącą wodą” – tłumaczy rzeczniczka Holiday Inn.
W tym miesiącu z darmowych pięciominutowych sesji ogrzewających będą mogli skorzystać goście hoteli w Manchesterze i Londynie.