Strona główna » Informacje » Ludzie
Dzięki Państwa pomocy

Samotna matka ma już dach nad głową

Autor: kaien, pszl; Źródło: TVP
  • A
  • A
  • A
21:25
11.03.2010
Historia kobiety, którą uciekła od męża oprawcy, poruszyła serca telewidzów i internautów. Trzy dni temu „Wiadomości” wyemitowały wstrząsający materiał, w którym informowały, że młoda kobieta błąka się po ulicach Wałbrzycha z dwojgiem małych dzieci. To dzięki państwu Pani Justyna, jej syn i córeczka mają już dom.
Pani Justyna
Pani Justyna wraz z dziećmi dziś po raz pierwszy oglądała mieszkanie, które oddał jej do dyspozycji przedsiębiorca z Wałbrzycha (fot. TVP)
Jeszcze do niedawna pani Justyna tylko marzyła o przytulnym kącie dla siebie i swoich dzieci. Dziś po raz pierwszy oglądała mieszkanie, które oddał jej do dyspozycji na miesiąc czasu przedsiębiorca z Wałbrzycha. Jednocześnie zadeklarował chęć dalszej pomocy, również przy szukaniu pracy dla młodej mamy. Pan Dariusz Bernecki - rzecznik przedsiębiorcy poinformował, iż jego pracodawca o niewdzięcznym losie kobiety dowiedział się z „Wiadomości”.

Pani Justyna była zmuszona wrócić do rodzinnego Wałbrzycha, ponieważ w Warszawie, gdzie się wyprowadziła, była systematycznie bita przez męża, zawodowego wojskowego.

Schronienia nie udzieliła jej i wnukom własna matka - alkoholiczka. Na szczęście pomogli obcy ludzie, poruszeni sytuacją trzyosobowej rodziny, która pozbawiona dachu nad głową chowa się nocami w bramach i na klatkach schodowych.

Telewidzowie i internauci zaoferowali pani Justynie pomoc na wielu płaszczyznach.

Radny z Wałbrzycha - Ryszard Nowak, który już od jakiegoś czasu wspiera samotną mamę relacjonuje – Pani doktor z Wrocławia przyjechała, przywiozła pampersy, robi zbiórkę odzieży, Szczawno Zdrój: pani Ewa zmobilizowała samotne mamy, żeby Justynie pomóc.

Pani Agnieszka z Siedlec, która także samotnie wychowuje dwóch synów napisała maila do redakcji, w którym bez wahania zaproponowała bezdomnej mamie i jej pociechom mieszkanie pod jednym dachem.

Pomyślałam, ze pani Justyna w tym momencie najbardziej potrzebuje dachu nad głową i ciepłego bezpiecznego domu dla swoich dzieci, a ja tym właśnie mogłam się podzielić – mówi Agnieszka Trojanowska.

Także Ośrodek w Końskich w woj. świetokrzyskim, gdzie mieszka około 50 osób, głównie kobiety z dziećmi, widząc tragedię pani Justyny, zaprosił ją do siebie.

Ważąca 40 kg pani Justyna, mimo ogromnego zadowolenia, myślami wybiega jednak w przyszłość i nie kryje niepokoju o los dzieci i swój. – Jestem zadowolona, że jest ten kąt, ale co dalej? No bo to jest nie na stałe ten kąt, tak? – dopytuje.

Pan Dariusz Bernecki zapewnia jednak – My będziemy się zastanawiali, jak pomóc, nie zostawimy jej głodnej na pewno .

Miejmy nadzieję, że los tych trojga ofiar przemocy domowej, odwrócił się dzięki Państwa pomocy już na dobre.
 
 
 
...
 

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: