O to, by pedofilia nie ulegala przedawnieniu, apeluje rzecznik praw dziecka Marek Michalak. Dałoby to szansę dochodzenia swoich praw tym ofiarom, które na przerwanie milczenia zdecydowały się po wielu latach.
Na ponad 29 tys. przestępstw o charakterze seksualnym zgłoszonych policji w
ostatnich trzech latach, aż 25 tys. to czyny wobec dzieci.
Większość
pokrzywdzonych decyduje się na przerwanie milczenia w dorosłym wieku. Wtedy często bywa już za późno by ścigać sprawcę, bo
przestępstwo przedawnia się pięć lat po osiągnięciu przez ofiarę
pełnoletniości.
Rzecznik praw dziecka Marek Michalak wystąpił do ministra sprawiedliwości
Krzysztofa Kwiatkowskiego, aby przestępstwa seksualne wobec dzieci się nie
przedawniały. Ministerstwo Sprawiedliwości ma 30 dni, by ustosunkować się do
tego apelu.
O nowe procedury postępowania z pokrzywdzonymi dziećmi zabiega też Fundacja
Dzieci Niczyje.