Karnawał we Włoszech trwa. W sobotę, w trakcie imprezy inauguracyjnej ulicami toskańskiej miejscowości Viareggio sunęli Obama i Berlusconi – potężne kukły z papier-mâché.
Włoski karnawał to nie tylko Wenecja – za stolicę karnawału uchodzi tam Viareggio, gdzie ma miejsce jedno z najważniejszych wydarzeń karnawałowych w Europie. Przez cały rok Włosi przygotowują z tej okazji ogromne figury z papieru – wysokie na wiele metrów i ważące kilka ton.
– To instytucja – mówią o karnawale mieszkańcy Toskanii.
Tegoroczny karnawał rozpoczął się w sobotę specjalną ceremonią inauguracyjną, podczas której wypuszczono w niebo 32 białych baloników. W ten sposób uczczono pamięć 32 ofiar tragedii, jaką było zapalenie się 29 czerwca ubiegłego roku wagonu cysterny na miejscowym dworcu kolejowym.
Znak rozpoznawczy – carri, czyli wozy. Suną ulicami miasta, przewożąc potężne kukły z papieru, które carristi przygotowują przez cały rok. Nie ma polityka, przedstawiciela kultury czy show biznesu, który nie zostałby przynajmniej raz pasażerem-bohaterem jednego z wozów. Zasiadali na nich m.in. Silvio Berlusconi, Roberto Benigni, Nanni Moretti i George W. Bush. Podczas defilady postaci ożywają: poruszają rękami, wywracają oczami, otwierają usta. Na wozach jadą też dzieci i młodzież, rzucając w stronę widzów konfetti i serpentyny.
Od prawie 140 lat…
Karnawał w Viareggio ma bardzo długą tradycję. Wszystko zaczęło się w roku 1873, kiedy to kilku możnych wpadło na pomysł, by w niedzielę parada wozów ozdobionych kwiatami przetoczyła się w tę i z powrotem przez via Regia, główną ulicę miasta.
Mieszkańcy postanowili wykorzystać tę sytuację i pokazać swoje niezadowolenie z wysokich podatków. Na tę okoliczność przygotowali więc maskaradę ośmieszającą poborcę podatkowego. Parada tak się wszystkim spodobała, że włączono ją do kalendarza na stałe.
Symbolem karnawału jest maskotka miasta – klown Burlamacco.
Karnawał w Viareggio potrwa przez pięć kolejnych niedziel.
Już niedługo zacznie się karnawał w Wenecji, gdzie sygnałem do rozpoczęcia będzie w niedzielę 7 lutego tradycyjny „lot anioła", czyli zjazd na linie z dzwonnicy bazyliki młodej i urodziwej dziewczyny, zakończy go zaś wielki bal na placu św. Marka we wtorek 16 lutego wieczorem.