Strona główna » Informacje » Ludzie
Atmosfera i tak była niepowtarzalna

Gitarowy rekord nie został pobity

Autor: miha, pszl; Źródło: TVP Info, PAP
  • A
  • A
  • A
10:00
02.05.2010
4597 gitarzystów zagrało na wrocławskim rynku przebój Jimmiego Hendrixa „Hey Joe”. Chcieli pobić gitarowy rekord Guinnessa. Co prawda nie udało się, ale i tak nikt nie był rozczarowany, bo atmosfera była niepowtarzalna. Zresztą rekord i tak został we Wrocławiu, bo właśnie tam ustanowiono go rok temu.
img
Nie udało się gitarzystom pobić rekordu Guinessa w tym roku. Organizatorzy zapowiadają walkę w 2011r. (fot.arch.PAP/Grzegorz Hawałej)
Kilkanaście lat temu 16 uczestników warsztatów muzycznych wspólnie zagrało „Hey Joe". I tak się zaczęło. W ubiegłym roku poprzeczka została postawiona bardzo wysoko. We Wrocławiu zjawiło się 6346 gitarzystów. Dla wielu z nich pierwszy dzień maja spędzony we Wrocławiu to już tradycja.

Gitarzyści zjechali do Wrocławia z całego kraju i od sobotniego ranka ćwiczyli przed wspólnym wykonaniem utworu. Rynek przypominał wielką salę prób. Przeważali młodzi ludzie, przyszli również przedstawiciele starszego pokolenia. Wszyscy podkreślali, że wspólne granie to bardzo dobry pomysł. – Przyszliśmy tu grupą znajomych, każdy z nas jest amatorem gry na gitarze i to jest okazja, aby spotkać się z fanami tego instrumentu - mówił Karol z Wrocławia.

W tym roku rekordu pobić się nie udało. Ale to drugi wynik w historii wrocławskiej imprezy. I drugi na świecie. Kolejna szansa na pobicie rekordu za rok. Na pewno znów do Wrocławia przyjadą światowe gwiazdy. W tym roku „Hey Joe" zaśpiewał Ray Wilson, były wokalista zespołu Genesis.

Po próbie bicia Gitarowego Rekordu Guinnessa impreza przeniosła się na wrocławską Wyspę Słodową na koncert mistrzów gitary.
 
 
 
...
 

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: