Strona główna » Informacje » Kultura
Inwestorzy nie wywiązują się z obietnic

Warszawskie zabytki w wiecznym remoncie

Autor: Radosław Masłowski, kapi, pszl; Źródło: Panorama
  • A
  • A
  • A
20:30
04.02.2012
W ciągu kilku ostatnich lat z ulic Warszawy zniknęło kilka zabytkowych budynków. Inwestorzy wykupując działki, zapewniają, że zabytkowe budynki zostaną odrestaurowane i ponownie oddane do użytku. Jednak, jak sprawdził reporter Panoramy, zazwyczaj na słowach się kończy.
1
Hotel Prudential obecnie jest remontowany. Czy powróci do swojej świetności? (fot. flickr.com/klisu)
Cztery lata temu stołeczny konserwator zabytków zezwolił na rozebranie stuletniej secesyjnej hali Koszyki. Po renowacji budynek miał zostać odbudowany. Artur Wojtkiewicz z Avestus Real Estate zapewnia – Hala zostanie odnowiona i postawiona w miejsce historycznego obiektu, w takim samym stanie, jak sto lat temu .

Te słowa powtarzane są od lat, ale projekt istnieje tylko na papierze. Coraz mniej osób wierzy w to, że kiedykolwiek zostanie wcielony w życie.

Wyjątkowym miejscem w Warszawie jest też osiedle fińskich domków. Powstało z drewnianych prefabrykatów, tuż po wojnie jako dar radziecki dla zniszczonej stolicy. Taki mały raj w centrum miasta. Dziś jest to ulubione miejsce warszawskich artystów.

Mniej uduchowione spojrzenie na kolonię domków mają władze śródmieścia – w miejscu domków widzą kolejne ambasady – Musimy uregulować stan prawny tych domków. Będziemy nakładać opłaty za zajmowane tereny wokół nich – mówi Urszula Majewska, rzecznik prasowy Urzędu Dzielnicy Śródmieście.

Na wyprowadzkę zgodziło się siedem rodzin. Reszta chce walczyć. Mieszkańcy podkreślają, że na skarpę, na której stoją domki, trudno będzie wjechać ciężkim sprzętem. Ryzyko osunięcia gruntu jest zbyt duże. Władze miasta nie przejmują się sprzeciwem lokatorów.

To miejsce ma być przestrzenią publiczną zagospodarowaną w sposób trwały, z zabudową wysokiej jakości, dostępną publicznie – tłumaczy Grzegorz Buczek ze Stowarzyszenia Architektów Polskich.

Patryk Zaręba z Forum Rozwoju Warszawy podkreśla, że nie wszystkie nowe inwestycje są dobre – Nowe inwestycje na pewno budują wizerunek miasta, ale z drugiej strony to są jednak domki historycznie zakorzenione w mieście, związane z odbudową Warszawy.

Podobnie stało się z Prudentialem. Przed wojną był to drugi najwyższy wieżowiec w Europie. Dzięki stabilnej konstrukcji przetrwał Powstanie Warszawskie, ale może nie przetrwać remontu, jaki prowadzi nowy właściciel. Choć ten zapewnia, że wszytko co robi, robi dla dobra budynku.

Kolejny zapomniany zabytek to wybudowane 110 lat temu koszary pułku huzarów grodzieńskich. Mimo podobnych zapewnień inwestorów, można je oglądać jedynie na zdjęciach.
 
 
 
...
 

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: