Strona główna » Informacje » Kultura
„Nie mogłem sobie niczego lepszego życzyć”

Skolimowski z szansą na Złote Lwy

Autor: em|en, zbyt; Źródło: IAR
  • A
  • A
  • A
07:50
07.09.2010
Dwudziestominutową owacją przyjęto na 67. Festiwalu Filmowym w Wenecji produkcję Jerzego Skolimowskiego – „Essential killing”. Historia pojmanego przez Amerykanów Afgańczyka, wywiezionego do tajnej bazy we wschodniej Europie i walczącego tam o przeżycie zrobiła wrażenie na wybrednej publiczności festiwalu.
TVP
Film Jerzego Skolimowskiego został doceniony przez wybredną publiczność festiwalu w Wenecji (TVP)
Sam Skolimowski – zapytany o to, jak jego film został przyjęty – powiedział, że nadspodziewanie dobrze. – Nie mogłem sobie niczego lepszego życzyć.

Oklaski po projekcji świadczą o tym najlepiej. Mówi się nawet, że „Essential killing” będzie wśród filmów mających największe szanse na główną nagrodę – Złotego Lwa.

Na poprzedzającej projekcję konferencji prasowej polski reżyser powiedział, że wojna w Afganistanie i amerykańskie tajne więzienia we wschodniej Europie to jedynie pretekst do pokazania walki o przeżycie głównego bohatera, którego gra Vincent Gallo.

Skolimowski ujawnił, że amerykański aktor, unikający mediów i nieobecny na konferencji, chcąc wcielić się w tę postać wręcz się torturował, zrywając na jakiś czas kontakt ze światem.

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: