To film „The Hurt Locker”
w reżyserii Kathryn Bigelow, a nie „Avatar”, zdobył nagrodę dla
najlepszego filmu podczas dorocznej uroczystości rozdania nagród Brytyjskiej
Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych (BAFTA).
Za „The Hurt Locker” („W pułapce wojny”) Bieglow zdobyła też główną
nagrodę w dziedzinie reżyserii.
– To oznacza, że ten film silnie trafia do ludzkich serc i umysłów – powiedziała laureatka.
Film opowiadający o wojnie w Iraku zdobył łącznie sześć nagród, w tym za
oryginalny scenariusz, zdjęcia, montaż i dźwięk, dystansując słynnego
„Avatara” w reżyserii Jamesa Camerona (byłego męża Kathryn Bigelow), który tryumfował tylko z dwóch kategoriach.
„Avatar”, najpopularniejszy film ostatnich miesięcy, można
uważać za przegranego bo zdobył tylko dwie nagrody – za efekty specjalne i
scenografię. Oba filmy było nominowane łącznie w ośmiu kategoriach. Oba obrazy mają także po dziewięć nominacji do Oscarów.
Bigelow podkreślała, że między nią a Cameronem nie było rywalizacji oraz, że
są „bardzo dobrymi przyjaciółmi”.
Nagrodę dla najlepszego aktora otrzymał Colin Firth (nominowany także do Oscara) za jego rolę w filmie „A
Single Man” Toma Forda, a za najlepszą aktorkę uznano Carey Mulligan za film „An
Education” („Była sobie dziewczyna”).
Firth za nagrodę podziękował „facetowi od lodówki”. Powiedział, że już miał wysłać odmownego e-maila i nie przyjąć roli, kiedy „ktoś przyszedł naprawić jego lodówkę”. Aktor później się rozmyślił i przyjął rolę. Brytyjski aktor wyznał również, jakie korzyści przyniosła współpraca z projektantem/reżyserem. Sam przyznaje, że nigdy nie był tak „zadbany, pachnący i nominowany”.
Nagrodami za role drugoplanowe uhonorowano Mo'Nique za rolę w biograficznym
dramacie Lee Danielsa „Precious” i Chritophera Waltza za rolę hitlerowca w
„Bękartach wojny Quentina Tarantino. Aktor za swoją grę otrzymał już Złotego Globa i jest nominowany do Oscara.
W kategorii filmu animowanego zwyciężył „Up” (”Odlot”), którego jednym z
reżyserów jest Polak Wojciech Paszkowski. Obraz zdobył również nagrodę za
najlepszą muzykę.
Nagrodę dla wschodzącej gwiazdy – decyzją publiczności – otrzymała znana z roli Belii w sadze „Zmierzch” Kristen Stewart. Na czerwonym dywanie pojawiła się oczywiście z Robertem Pattinsonem.
Wybitna aktora brytyjska Vanessa Redgrave otrzymała specjalną nagrodę za
dokonania zawodowe podczas kariery trwającej już prawie 60 lat. Statuetkę wręczył jej sam Książe William, który zastąpił w tej roli swojego dziadka Księcia Filipa. Wcześniej
taką nagrodą uhonorowano m. in. Charliego Chaplina, Alfreda Hitchcocka,
Stevena Spielberga i Elizabeth Taylor.
Nagrody BAFTA przyznawane na krótko przed amerykańskimi Oscarami uważane są
ważną wskazówkę kto zdobędzie te najbardziej prestiżowe statuetki w świecie
filmu. Nie wróży to dobrze „Avatarowi”…