Chopin może być współczesny. Jego twórczość inspiruje dziś muzyków jazzowych a nawet wydawców gier komputerowych – takie przesłanie chcą przekazać twórcy filmu dokumentalnego Efekt Chopina. Pokaz filmu odbędzie się w czwartek w Warszawie.
Reżyser dokumentu Krzysztof Dzięciołowski powiedział, że film jest próbą opowiedzenia o Chopinie językiem, który będzie zrozumiały dla stosunkowo młodych ludzi.
\
– Nie chcieliśmy po raz kolejny opowiadać biografii Chopina. Zależało nam na tym, aby przekonać się, co tak naprawdę ludzie obecnie widzą w tej muzyce. Zamiast powielać stare slogany, np. „Japończycy kochają Chopina”, postanowiliśmy zapytać, co to naprawdę znaczy i poszukać odpowiedzi – powiedział Dzięciołowski.
Bohaterką filmu jest badaczka życia i twórczości Chopina, wokalistka jazzowa Marita Alban Juarez, wychowana w Polsce córka Peruwiańczyka i Polki.
– Marita naprawdę się na tym zna, skończyła muzykologię i pracuje w Narodowym Instytucie Fryderyka Chopina. Jednocześnie, dzięki swojej nieco innej, bogatszej tradycji kulturowej może spojrzeć na ten temat trochę szerzej – podkreślił Dzięciołowski. Bohaterka filmu odwiedza miejsca i ludzi związanych z Chopinem w Polsce, we Francji i w Japonii.
– „Efekt Chopina” to nie kolejny film rocznicowy, lecz próba świeżego
spojrzenia na dorobek polskiego kompozytora. Film zdejmuje postać Fryderyka Chopina z pomnika, pozwala spojrzeć na niego jako na nowoczesnego twórcę. Marita Alban Juarez odwiedza miejsca kluczowe dla twórczości kompozytora. Rozmawia z muzykami, którzy współcześnie czerpią z niego inspirację. Podgląda ich podczas ćwiczeń, kreatywnie dołączając do muzycznych improwizacji – tłumaczył scenarzysta filmu Łukasz Bluszcz.
– Marita nie jest zimnym komentatorem, ale pełnym emocji uczestnikiem wydarzeń. Sprawdza, jak utwory Chopina adaptuje się do nowoczesnych gatunków muzycznych. Otwiera widza na różnorodne współczesne oblicza Chopina – dodał Bluszcz.
W Polsce Marita spotyka Leszka Możdżera, który pokazuje jej, „jak bawić się Chopinem”. Bierze też udział w sesji nagraniowej Anny Marii Jopek i Makoto Ozone, które śpiewają utwory Chopina. Z kolei w Paryżu pianista Kevin Kenner pokazuje Maricie, jak ważne w przypadku interpretacji Chopina jest emocjonalne otwarcie się na jego muzykę.
– Bohaterka filmu dociera także do Japonii, aby sprawdzić, co przyciąga do Chopina tych, którzy nie wiedzą, co to romantyzm i Powstanie Listopadowe. W Tokio Marita spotyka się z młodziutką japońską uczennicą. Odwiedza też wytwórnię, która wyprodukowała grę komputerową „Eternal Sonata” opartą na wydarzeniach z życia Chopina – zaznaczył Bluszcz.
Pokaz „Efektu Chopina” odbędzie się w czwartek wieczorem w kinie Luna w
Warszawie. Wstęp wolny. Po pokazie przewidziano spotkanie z twórcami filmu.