W sieci pojawił się niedawno zwiastun filmu, w którym na dużym ekranie wracają bohaterowie ulubionego przez telewidzów serialu „Stawka większa niż życie”. Film, który nakręcił Patryk Vega, w kinach obejrzymy już w marcu.
Tomasz Kot jako Hans Kloss (fot. materiały prasowe)
Wiele razy zapowiadano, że powstanie kinowa wersja przygód Hansa Klossa i Hermanna Brunnera. W końcu się udało. Scenariusz napisał specjalista od kina sensacyjnego Władysław Pasikowski („Psy”, „Kroll”), a wyreżyserował Patryk Vega („Pitbull).
Na ekranie zobaczymy żyjących współcześnie Klossa i Brunnera, w których wcielą się odtwórcy oryginalnych ról, czyli Stanisław Mikulski oraz Emil Karewicz. Bohaterów z czasów młodości zgrają Tomasz Kot i Piotr Adamczyk.
Koenigsberg, 1945 rok. Hans Kloss (Tomasz Kot) – superagent polskiego wywiadu o kryptonimie J-23 – wpada na trop zrabowanego skarbu III Rzeszy. Okazuje się, że w intrygę zaangażowany jest śmiertelny wróg Klossa – Hermann Brunner (Piotr Adamczyk). Kloss, próbując pokrzyżować plany rywala, stara się uratować z oblężonego miasta piękną kobietę (Marta Żmuda-Trzebiatowska), dla której gotów będzie zaryzykować bezpieczeństwo swojej misji.
Twórcy „Klossa” nie ukrywają inspiracji klasyką gatunku – filmami „Tylko dla orłów” i „Komandosi z Nawarony”. „Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć” to trzymający w napięciu, szpiegowski film wojenny utrzymany w tej samej atmosferze, co legendarny serial, ale opowiedziany językiem współczesnego kina – ze spektakularnymi efektami specjalnymi i dynamiczną akcją.