Julia Marcell, Ania Rusowicz i Katarzyna Nosowska
otrzymały najwięcej nominacji do nagród Akademii Fonograficznej –
Fryderyk 2012. Nagrody specjalne, Złote Fryderyki, trafią w tym roku do
Marka Karewicza, Tomasza Stańki i Wojciecha Kilara.
W tym roku do biura Akademii Fonograficznej wpłynęła rekordowa liczba 918
zgłoszeń we wszystkich kategoriach – niemal o 200 więcej niż w roku ubiegłym.
Nominacje do nagród, które przyznawane są w 36 kategoriach z podziałem na
muzykę rozrywkową, poważną i jazzową.
Niekwestionowanymi triumfatorkami nominacji do Fryderyków 2012 są wokalistki:
Julia Marcell i Ania Rusowicz otrzymały po siedem nominacji, zaś „nestorka
Fryderyków”, Kasia Nosowska, która razem z zespołem HEY zdobyła w sumie 29
nagród, ma szansę na nagrodę w sześciu kategoriach.
–
Julia Marcell i Ania Rusowicz nie są formalnie debiutantkami, ale dopiero
teraz szeroko docierają do świadomości słuchaczy. Katarzyna Nosowska jest
kategorią samą w sobie. Jest Adamem Małyszem polskiej fonografii –
powiedział reprezentujący sekcję muzyki rozrywkowej Piotr Metz.
W ramach muzyki rozrywkowej Akademia Fonograficzna przyznaje nagrody w 21
kategoriach. Do najważniejszych należą Piosenka Roku (nominacje dla piosenek:
„Solą w oku” Illusion, „Matrioszka” Julii Marcell, „Nomada” Katarzyny
Nosowskiej, „Ślepa miłość” Ani Rusowicz i „Boso” Zakopower), Album Roku Pop
(„Jak tam jest” Seweryn Krajewski, „Krzyk” Iza Lach, „Wysocki Maleńczuka”
Maciej Maleńczuk z zespołem Psychodancing, „Trzy metry ponad ziemią”
Poluzjanci i „Mój Big-Bit” Ani Rusowicz). Na Fryderyka dla Grupy Roku szanse
mają: Coma, Luxtorpeda, Myslovitz, Poluzjanci i Zakopower.
W kategorii Wokalistka Roku o Fryderyka rywalizować będą: Monika Brodka, Ewa
Farna, Julia Marcell, Katarzyna Nosowska i Ania Rusowicz. Wśród panów szansę
na nagrodę mają: Kuba Badach, Sebastian Karpiel-Bułecka, Tomasz Lipnicki,
Andrzej Piaseczny i Piotr Rogucki.
Ponadto przyznano także nominacje w 4 kategoriach muzyki jazzowej. Po trzy
otrzymali Krzysztof Herdzin, Grzegorz Nagórski i Marcin Wasilewski.
–
Jeśli chodzi o kategorię jazzową to mogę mówić w tonie optymistycznym. W tym
roku zgłoszono dwukrotnie więcej płyt niż w roku ubiegłym. Co roku powstają
na polskich uczelniach nowe wydziały jazzu, dzięki czemu podnosi się poziom
muzyków tej kategorii. Mamy w tym roku kilku ciekawych debiutantów jak
Krzysztof Pacan i Monika Borzym i faktycznie są to ludzie dobrze wyedukowani.
Poziom wykonawczy się podnosi, a polski jazz – mimo kryzysu – ma się dobrze – skomentował wyniki kategorii jazzowej Piotr Rodowicz.
W kategorii muzyki poważnej doceniono polski repertuar. O nominacjach w tej
kategorii wypowiadał się Tomasz Strahl: –
Zarysowała się tendencja
popularyzacji polskiej muzyki klasycznej – zarówno w Polsce, jak i zagranicą.
To dobrze, ponieważ muzyka poważna nie cieszy się taką popularnością jak
rozrywkowa i wymaga jak największej promocji.
W środę przedstawiono także laureatów nagród specjalnych – Złotych
Fryderyków. Trafią one do rąk Marka Karewicza, Tomasza Stańki i Wojciecha
Kilara.
–
Fotografią zacząłem się zajmować 50 lat temu i dziś jestem naprawdę
szczęśliwy z tego głupiego wyboru, który wtedy podjąłem – powiedział obecny
na konferencji Marek Karewicz.
Laureatów wszystkich kategorii poznamy 26 kwietnia 2012 roku podczas
uroczystej gali, która transmitowana będzie przez program 2 Telewizji
Polskiej. Nieznane jest jeszcze miejsce, w którym odbędzie się gala.
–
Bardzo chcielibyśmy to zrobić w Teatrze Dramatyczny, niestety jest tam
bardzo mało miejsca. Jeśli chodzi o nagrody muzyczne są dwie drogi - BRIT
Awards i Grammy, czyli albo pokazuje się na żywo wszystkie kategorie albo
tylko wybrane. My nie będziemy oczywiście w stanie pokazać wszystkich, ale są
pomysły, żeby zmiksować ze sobą kategorie. Nie chcemy o nikim zapomnieć i
będziemy nad tym pracowali – powiedział Stanisław Trzciński z agencji STX
JAMBOREE, która od sześciu lat jest partnerem Związku Producentów Audio Video
i Akademii Fonograficznej przy organizacji Fryderków.
Nagrody Fryderyk przyznawane są w tym roku po raz 19. Autorką statuetki jest
Dorota Dziekiewicz-Pilich.