Strona główna » Informacje » Kultura
Francuzka nazwała Szumowską „wielką reżyserką”

Binoche o „Sponsoringu”: pytamy o miłość

Autor: kaien, jagr, kf; Źródło: IAR, PAP
  • A
  • A
  • A
21:49
06.02.2012
Gwiazda francuskiego kina Juliette Binoche uświetniła swoją obecnością polską premierę filmu Małgorzaty Szumowskiej. „Sponsoring” na ekrany polskich kin wejdzie 17 lutego. – W filmie zadane zostało pytanie: czym jest miłość? – mówiła na konferencji prasowej w Warszawie francuska aktorka, odtwórczyni głównej roli.
binoche
Część ekipy filmowej „Sponsoringu”: Andrzej Chyra, Juliette Binoche, Małgorzata Szumowska i Joanna Kulig (fot. PAP/ Jacek Turczyk)
„Sponsoring” opowiada historię dojrzałej kobiety, dziennikarki znanego magazynu, która jako obserwator wnika w środowisko paryskich studentek uprawiających seks za pieniądze.

– Ten film wzbudza kontrowersje. Są tacy, którzy go uwielbiają oraz tacy, którzy go nie znoszą – przyznała reżyserka Małgorzata Szumowska. Jak uznała, „Sponsoring” bulwersuje, ponieważ temat prostytucji przedstawiono w nim „w szczególny sposób”.

– To nie prostytucja i problemy społeczne są głównym tematem tej historii – zaznaczyła Szumowska. – Opowiadamy przede wszystkim o współczesnej tęsknocie ludzi za bliskością i miłością w świecie opętanym konsumpcją. Ten film to „krzyk o bliskość” – tłumaczyła reżyserka. – Bliskość może wyrażać się np. poprzez bycie ze sobą w sytuacji erotycznej – powiedziała.

Aktorka Juliette Binoche oceniła na konferencji: – Żyjemy w czasach powszechnych interesów. Wszyscy coś kupujemy lub sprzedajemy. W międzyczasie gubimy pojęcie tego, czym są miłość, pożądanie, akceptacja.

Francuska aktorka zagrała w „Sponsoringu” dziennikarkę Annę. Kobieta wiedzie spokojne życie. Jest inteligentna, elegancka, zamożna. Ma rodzinę - męża i dwóch synów, karierę zawodową w rozkwicie. Jej życie upływa pod znakiem „bon chic bon genre”, czyli: „wszystko w najlepszym guście”. Wkrótce jednak nudna mieszczańska stabilizacja przestaje Annie wystarczać. Kobieta odkrywa też, że w jej małżeństwie zaczyna brakować namiętności, że bardziej przypomina już ono związek przyjaciół.

Wydarzeniem, które sprawi, że dziennikarka zacznie patrzeć na własne życie i na swoją kobiecość z całkiem innej perspektywy stanie się spotkanie z dwiema młodymi dziewczynami, które oddają swoje ciała za pieniądze. Anna pozna Charlotte i Alicję (ta druga przyjechała do Paryża z Polski) podczas prac nad artykułem o prostytucji wśród studentek.

Małgorzata Szumowska, wspominając na konferencji o mieszczańskim stylu życia Anny, dodała, że „Sponsoring” to także opowieść o „wchodzeniu w rutynę życia”.

– Ludzie mają piękne domy, małżonków, dzieci. Wszystko to jest piękne i do tego dążymy w życiu. Jednak bywa, że później, z czasem, zaczynamy stawać się coraz mniej gotowi do zmian, „zaskorupiamy się” w rutynie, popadamy w różne schematy funkcjonowania, na przykład jeśli chodzi o relacje z innymi ludźmi. Niestety, czasem dzieje się tak, że później przychodzi moment doświadczania pustki, poczucia straty i odczuwania frustracji – powiedziała reżyserka.

Binoche, mówiąc o postaci Anny, zwróciła m.in. uwagę, że „w pewnym wieku zaczyna się poszukiwanie prawdy o sobie, człowiek zaczyna zadawać sobie pytanie, co zrobił z własnym życiem”.
„Sceny erotyczne do bólu realistyczne”

W rolach prostytuujących się studentek wystąpiły polska aktorka Joanna Kulig i Francuzka Anais Demoustier. Kulig opowiadała, że przed realizacją bała się śmiałych scen seksu. – Na szczęście jednak na planie wszystko było przygotowane profesjonalnie, byliśmy oklejeni taśmami, czułam dystans, ciała nie były nagie – opowiadała.

W postać klienta drugiej z dziewczyn, granej przez Demoustier młodej Charlotte, wcielił się Andrzej Chyra. Mężczyzna, którego gra Chyra w brutalny sposób gwałci Charlotte. – To była trudna scena i wymagała od aktorów wzajemnej delikatności. Wiem, że Anais była bardzo zestresowana, nie wiedziała, jak to się wszystko odbędzie, a coś w tej scenie jednak powinno być gwałtownego i nieprzyjemnego – opowiadał Chyra.

Szumowska powiedziała o „Sponsoringu”: – Nie uważam, by sceny erotyczne w tym filmie były na granicy pornografii. One są, moim zdaniem, po prostu do bólu realistyczne. I takie miały być. Zaznaczyła też, że filmem tym nie zamierza atakować mężczyzn (na łamach prasy we Francji, gdzie film trafił do kin w ubiegłym tygodniu, Szumowskiej zarzucono m.in. powielanie „antymęskich” stereotypów).

Binoche nazwała Szumowską wielką reżyserką. – Bardzo chciałabym jeszcze kiedyś z nią pracować – wyznała francuska gwiazda.

„Sponsoring” Małgorzaty Szumowskiej jest koprodukcją polsko-francusko-niemiecką. Film miał premierę francuską 1 lutego. 10 lutego otworzy prestiżową Panoramę Special 62. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie. Film pojawi się w polskich kinach 17 lutego.

Światowa premiera „Sponsoringu” najnowszy filmu autorki „33 scen z życia” odbyła się podczas tegorocznego 36. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto. Film Małgorzaty Szumowskiej został sprzedany do szerokiej dystrybucji w ponad 30 krajach na całym świecie. Obejrzą go między innymi widzowie z USA, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Brazylii, Wenezueli, Hongkongu i Korei Południowej.

W tę międzynarodową koprodukcję zaangażowane były Zentropa International Poland, Zentropa International Koln, francuska firma Slot Machine oraz Canal+. Film był współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: