70 tysięcy opakowań mozzarelli skonfiskowali w sobotę karabinierzy w Turynie na północy Włoch. Cała partia popularnego przysmaku wykazywała osobliwą właściwość: ser stawał się intensywnie niebieski, gdy tylko otwarto opakowanie.
Eksperci nie wiedzą jeszcze, co jest przyczyną zmiany koloru sera w kontakcie z tlenem. Przekonani są jednak o jego wysokiej szkodliwości i dlatego podjęto decyzję o konfiskacie towaru, przeznaczonego dla sieci tanich supermarketów.
Specjalną jednostkę karabinierów zaalarmowali klienci, którzy niecodzienne zjawisko zarejestrowali swoimi telefonami komórkowymi.
Podejrzany ser, od razu nazwany przez media „mozzarellą smerfów”, wyprodukowano w Niemczech. Według funkcjonariuszy zajęto cały jego transport i nie ma go już na półkach sklepowych.