Listę oszustów podatkowych, którzy narazili skarb państwa na straty wysokości w sumie prawie 15 miliardów euro opublikował grecki rząd. Według komentatorów, nieprzypadkowo lista, długa na 170 stron, ukazuje się przed wtorkowym spotkaniem unijnych ministrów finansów. Ateny chcą bowiem zasygnalizować - zero pobłażania dla osób uchylających się od płacenia podatków.
Wykaz – nazywany przez greckiego ministra finansów Evangelosa Venizelosa „listą hańby” – można zobaczyć w internecie od niedzieli wieczorem. Widnieją w nim osoby winne greckiemu fiskusowi duże sumy.
Według greckich mediów, w spisie dłużników jest ponad 4100 nazwisk – przedsiębiorców, ludzi biznesu ale też piosenkarzy czy artystów. Rekordziści to grupa około 40 osób, z których każdy miał zataić dochód przekraczający 100 milionów euro.
Nadużycia podatkowe to jeden z największych problemów borykającej się z kryzysem finansowym Grecji. Szara strefa, mimo wysiłków urzędników, ma się świetnie. W listopadzie grecki fiskus przedstawił dłużnikom ultimatum, skłaniając do dobrowolnego uregulowania należności. Z powodu minimalnego odzewu minister finansów wielokrotnie groził opublikowaniem listy osób, które nie odprowadzają podatków.